T:- Hej królewno, jak się czujemy?
L:- Hej. Pytasz się mnie czy może mojej małej królewny.?
T:- Oczywiście , że Ciebie , ale i również małej słodkiej Mii.
M:- Tylko nie słodka nie lubię takiego podlizywania.
Chłopcy wyśmiali Tomka,że moja własna siostra umiała mu do gadać.
T:- Oj przepraszam chyba uraziłem. To było ostatni raz , wybaczysz.?
M:- Muszę się zastanowić choć jeśli postawisz mi lody czekoladowe to będziemy kwita.
T:- Załatwione - przybił piątkę z moją siostrą.
L:- No dobra , dobra koniec tego przekupywania . Idziemy do sali treningowej czy może stoimy tu jak ciołki i będziemy gadać o jakiś bzdurach.? - spojrzałam groźno.
E:- Młoda ma rację , chodźmy trenować mamy mało czasu.
L:- Dziękuję Emanuel.
Zatargałam Tomka za bluzę w kierunku sali treningowej , moja młodsza siostra bardzo dobrze się z nim dogadywała to było bardzo miłe choć nie do wierzenia , ponieważ Mia nigdy nie dogadywała się z żadnym chłopakiem jakim byłam.
Dotarliśmy do sali i od razu zaczęłam wariować na środku przy mojej ulubionej piosence, wzięłam Mie za rękę i zaczęłyśmy wywijać biodrami. Obie pokazałyśmy nasz styl i stary układ jaki wymyśliłyśmy za nim rodzice się rozwiedli. Chłopaki byli pod wrażeniem myślałam,że zaraz zaproponują , aby Mia pomagała w układzie i się nie pomyliłam.
K:- Hej Mia, a może pomożesz nam przy układzie.? Słyszałem,że bardzo fajne wymyślasz przydałaby się siódma ręka do pomocy.
M:- Ja.? Ty chyba żartujesz sobie.? Na prawdę ja.?
L:- Tak Mia chcemy Cię w zespole żebyś nam pomogła.
M:- Dziękuję bardzo wam- skakała uszczęśliwiona.
L:- No to do roboty trzeba się wziąć i coś wymyślić. Mia chodź pokażę Ci parę kroków ocenisz czy dobre.
Pokazałam siostrze parę kroków do nowego układu jaki miałam za tańczyć z chłopakami na wejściu do nowej szkoły, aby pokazać jacy jesteśmy dobrzy i czy na prawdę możemy startować w turnieju III Medali.
L:- I co powiesz na to.?
M:- Wiesz konstrukcja 3-2-4 jest genialna , ale mogłabyś dodać do niej konstrukcję 3-3-5 , ponieważ przy ułożeniu nóg zamiast pójść w prawo możesz zrobić lekki obrót
L:- Genialny pomysł sprawdź teraz.
Do naszego układu dodałam konstrukcję 3-3-5 jak powiedziała moja siostra i układ w końcu nabrał dokładniejszych barw nie wiedziałam,że jeszcze mogę być taka genialna w tańcu. Dzięki mojej siostrze zajdziemy daleko i nawet może wygramy turniej.
M:- Teraz jest wyśmienicie pokażcie wszyscy go razem.
Chłopcy do łączyli do mnie , aby pokazać razem układ. Tylko czegoś nam brakowało byłam jedyną dziewczyną tańczącą w grupie, dlatego musieliśmy zrobić casting na dwie dziewczyny , które mogłyby z szkoły z nami tańczyć. Dlatego wraz z moją siostrą po próbie zabrałyśmy się za robotę i zrobiłyśmy wyśmienite plakaty promujące nasz zespół.
Ucieszyłam się , że to właśnie Mia mi pomaga , a nie inna osoba wiedziałam,że mogę zawsze na nią liczyć. Choć gdyby mogła nawet by tańczyła z nami.
Razem z siostrą wyszłyśmy , aby rozwiesić plakaty . Wystarczyła godzina , aby zbiegło się wiele dziewczyn, które chciały razem z nami być w grupie. Tomek , ja i Mia siedziałyśmy jako jurorzy za stołem i oceniałyśmy taniec. Zgłosiły się do nas 20 dziewczyn z czego mogłyśmy wybrać tylko 4 kandydatki.
Wszystkie były wyśmienite , lecz tylko Jagoda, Asia, Wiktoria i Martyna zabłysnęły i zostały przyjęte do naszej grupy.
L:- Dziękujemy za przybycie , ale wybrane kandydatki , które wyczytam proszę o wyjście do przodu.
L:- Jagoda, Asia, Wiktoria, Martyna. Gratuluję wam zostałyście wybrane , aby tańczyć w naszej ekipie.
Cała czwórka skakały radośnie, ucieszyłam się,że mogę widzieć taki widok cieszących się dziewczyn.
T:- Reszcie podziękujemy , ale również byłyście świetne. Cześć- pomachał jak zawsze
M:- No to kiedy zaczynają dziewczyny? Chce je zobaczyć.
L:- Możecie jutro przyjść o godzinie 14 tutaj na salę? Bylibyśmy wdzięczni.
J,A,W,M:- No jasne przyjdziemy na pewno, dziękujemy jeszcze raz - dziewczyny nas przytuliły serdecznie.
Razem z Tomkiem i Mią wróciliśmy do domu, byliśmy strasznie zmęczeni castingiem , ale jeszcze co nas trapiło to,że mieliśmy wyjechać z całą grupą zagranicę , aby ćwiczyć układ i zbierać style.
Lecz jak na razie nasz plan nie wypalił.

mega! + fajnie że dodałaś zdj, lepiej mi się czyta :)
OdpowiedzUsuńNie ma sprawy ; ))
Usuń